To pytanie pojawia się bardzo często. I odpowiedź nie jest zero-jedynkowa. Co do zasady nie wykluczamy dziecka z wycieczki klasowej z powodu trudnych zachowań. Wyjazd może być dla niego szansą na pozytywne doświadczenie i wzmocnienie relacji. Kluczowe jest jednak realne bezpieczeństwo całej grupy. Warto wcześniej porozmawiać z rodzicem, ustalić możliwe trudności, wspólnie wypracować strategie wsparcia. Czasem dobrym rozwiązaniem jest obecność dodatkowego opiekuna, na przykład rodzica, jeśli dyrektor wyrazi zgodę.
Jeśli jednak zachowania dziecka realnie zagrażają bezpieczeństwu innych i mimo podjętych działań nie ma możliwości zapewnienia odpowiedniej opieki, decyzja musi być podjęta bardzo odpowiedzialnie i w porozumieniu z dyrekcją.
To zawsze trudne sytuacje. Ale najważniejsze jest jedno pytanie: czy jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom? Jeśli tak – szukamy rozwiązań. Jeśli nie – działamy w granicach odpowiedzialności.